Społeczność Counter-Strike znalazła nowy viralowy mem po tym, jak streamer ohnePixel zareagował na dziwny wzór wizualny na rękawiczkach Blackbook z kolekcji Dead Hand w Counter-Strike 2. Chwila szybko rozprzestrzeniła się po mediach społecznościowych, zamieniając rękawiczki w jeden z najczęściej komentowanych kosmetyków w najnowszej aktualizacji CS2.
Moment ze streamem, który zapoczątkował mem

Klip zyskał jeszcze większą popularność po udostępnieniu go na kontach społeczności. Jednym z najpopularniejszych repostów był yoxic. W filmie ohnePixel śmieje się, wskazując na graffiti-stylizowany wzór dłoni rękawiczki. W zależności od ziarna wzoru, linie mogą tworzyć wizualną iluzję, którą widzowie interpretują jako coś nieodpowiedniego. Z tego powodu sytuacja natychmiast stała się żartem w społeczności.
czytaj więcej
Gracze zaczynają żartować o poszukiwaniu wzorców
Gdy klip pojawił się w internecie, wielu fanów żartowało, że kolekcjonerzy wkrótce zaczną polować na konkretne nasiona wzorów. Tego typu zachowania są już powszechne na rynku skórek CS.
Jeden z użytkowników napisał:
Naprawdę niszczy te rękawice, nie da się tego nie zauważyć.
Tymczasem inny komentarz żartował o kolekcjonerzach już przygotowujących się do pościgu za wzorem:
Fakt, że ludzie będą gonić za wzorcem podwójnego mięsa.
Inni skupili się na samej reakcji ohnePixel. Jeden z fanów napisał:
Bracie mnie zabija.
Reakcje społeczności zalewają media społecznościowe
Wkrótce po tym, jak klip stał się viralem, do dyskusji dołączyło więcej graczy. Wielu po prostu żartowało z tego odkrycia. Niektóre komentarze obejmowały:
- „On kocha D.”
- „Te w połączeniu ze wzorem Five-SeveN Kami byłyby szaleństwem.”
Tymczasem kilku fanów zauważyło, że społeczność CS zawsze znajduje ukryte kształty w skórkach.
czytaj więcej
Kolejny wirusowy moment dla skórek CS2
Takie momenty pokazują, jak drobne detale kosmetyczne mogą szybko stać się memami społecznościowymi. Gracze Counter-Strike od wielu lat odkrywają nietypowe wzory w skórkach. Jednak wzór rękawic Blackbook nie zmienia rzadkości ani wartości przedmiotu. To po prostu wizualny zbieg okoliczności. Mimo to viralowy klip udowadnia, że nawet drobny szczegół w kosmetyce może z dnia na dzień zamienić się w poważną żartobliwą zabawę społeczności.

