Jeden z twórców Counter-Strike, Minh „Gooseman” Le, opublikował publiczne przeprosiny po zaangażowaniu się w kontrowersyjny projekt kryptowalutowy o nazwie GooseCoin. Sytuacja szybko eskalowała w mediach społecznościowych. Handlarze zaczęli promować żeton stworzony w jego imieniu. Wkrótce potem pojawiły się oskarżenia o potencjalne „wyciągnięcie dywanu”. Debata rozprzestrzeniła się zarówno na społeczność Counter-Strike, jak i na scenę kryptowalutową.
Jak zaczęła się sytuacja z GooseCoin
Według Le, wszystko zaczęło się od wiadomości na X (Twitterze). Użytkownik skontaktował się z nim w sprawie tokena kryptowalutowego stworzonego na jego nazwisko. Projekt istniał na platformie, na której ludzie mogli uruchamiać tokeny powiązane z postaciami publicznymi lub sprawami. Idea stojąca za GooseCoin była prosta. Każda transakcja generowała niewielką opłatę. Ta opłata trafiła bezpośrednio do Le jako wyraz uznania za jego pracę przy Counter-Strike.
Twórca twierdził, że wielu fanów Counter-Strike’a w społeczności kryptowalutowej chciało mu podziękować za pomoc w tworzeniu gry ponad 25 lat temu. Le powiedział, że propozycja go zaskoczyła.
Byłem całkowicie zszokowany tym aktem hojności i trudno mi było uwierzyć, że to nie jest oszustwo.
Twórca powiedział mu też, że podobne tokeny już istnieją. Traderzy rozumieli ryzyko i traktowali system jak spekulacyjny handel dzienny. W pewnym momencie deweloper poprosił Le o stworzenie portfela kryptowalutowego. Planował przelać tokeny o wartości 11 000 dolarów wygenerowane z opłat handlowych.
czytaj więcej
Kiedy Le zdał sobie sprawę z błędu
Le powiedział, że sytuacja potoczyła się bardzo szybko. Moneta zaczęła być mocno handlowana w ciągu kilku godzin. W tym samym czasie wiadomości zalewały jego skrzynkę odbiorczą. Niektórzy go wspierali. Inni krytykowali projekt i ostrzegali przed możliwą manipulacją. Po przemyśleniu przez noc Le uznał, że popełnił błąd, przyjmując pieniądze.
Myśl o darmowych pieniądzach tak mnie upojażała, że nie widziałem, jak bardzo szkodzą mojej reputacji.
Wyjaśnił, że początkowo porównywał ten system do crowdfundingu lub zakładów sportowych. Później zrozumiał, że jego zaangażowanie może wpływać na traderów i zaszkodzić jego wiarygodności. W nagraniu wideo wyraził bezpośrednie przeprosiny.
Ludziom, których zawiodłem, szczerze przepraszam za swoje zachowanie. To było głupie myśleć, że odkryłem błąd z oszustwem, który pozwoli mi łatwo zarabiać.
Co stanie się z pieniędzmi
Le potwierdził, że nie zatrzyma opłat transakcyjnych generowanych przez GooseCoin. Zamiast tego planuje przekierować środki na inny projekt o nazwie Grandma Coin. Token został pierwotnie stworzony, aby pomóc rodzinie opłacić rachunki medyczne babci dziecka. Jeśli przelew pieniędzy tam okaże się niemożliwy, Le powiedział, że przekaże środki na cele charytatywne. Podkreślił również, że nie chce mieć żadnych powiązań finansowych z GooseCoin w przyszłości.
Gooseman rozmyśla o Counter-Strike
Duża część filmu skupiała się na osobistej historii Le z Counter-Strike’em. Opuścił rozwój gry w 2006 roku. W tamtym czasie uważał, że gra powoli będzie tracić na popularności. Zamiast tego Counter-Strike rozwinął się w jedną z najbardziej udanych gier esportowych w historii. Le przyznał, że przez wiele lat unikał tej sceny.
Byłem dumny z tego, czym stał się Counter-Strike, ale jednocześnie czułem lekki żal, że odszedłem od czegoś, co później okazało się tak udane.
Jego perspektywa ostatnio się zmieniła. Ponownie nawiązał kontakt ze społecznością i uczestniczył w HLTV Awards, gdzie spotkał zawodników, komentatorów i fanów, którzy podziękowali mu za pomoc w tworzeniu gry. Te doświadczenia pomogły mu na nowo docenić scenę Counter-Strike’a.
Reakcja społeczności: wsparcie, krytyka i zamieszanie

Kontrowersje wokół GooseCoin wywołały silne reakcje w mediach społecznościowych. Opinie na X (Twitter) szybko się podzieliły. Niektórzy użytkownicy bronili Le i twierdzili, że był manipulowany przez promotorów kryptowalut.
- Każdy popełnia błędy, to po prostu część życia. Proszę, nie roztrząsaj się nad tym i po prostu ignoruj osoby rzucające negatywne komentarze. — Alkem1st
- Szkoda mi, że dałeś się zmanipulować, Goose. — BL1nk
- Błędy są normalne, wszystko się wyjaśni. — Znorux
Inni twierdzili, że promotorzy kryptowalut wykorzystali reputację Le, by zalegalizować token.
Twój problem polega na tym, że myślałeś, że im na tobie zależało — że cię wykorzystali. Ich moneta jest warta zero bez publicznej twarzy, która nadaje jej legitymację. — Deploriot
Była też silna krytyka ze strony osób, które twierdziły, że straciły pieniądze.
- Jesteś kompletnym oszustem… Wczoraj ją wspierałeś i ludzie ją kupili właśnie z tego powodu. — Hasan Emre Okur
- Nie spodziewałem się od ciebie przeciągniętego kroku, straciłem 2 SOL. — bitcom
Niektórzy użytkownicy podzielili się nawet starszym wpisem Goosemana krytykującym promocje kryptowalut.
Aha, więc podrywają cię i próbują sprzedać ci jakieś kryptowaluty… Boże, słabe.
Pomimo krytyki, wielu kibiców broniło Le i przypominało innym o jego wpływie na grę.
CS zrobiło dla mnie więcej, niż potrafię wyrazić słowami… Dzięki grze, którą zrobiłeś 25 lat temu. — Alkem1st
czytaj więcej
Burzliwy moment dla legendy Counter-Strike’a
Sytuacja z GooseCoin stała się jedną z najbardziej niezwykłych kontrowersji związanych z historyczną postacią Counter-Strike. Le zakończył nagranie kolejnymi przeprosinami. Poprosił także społeczność, by pamiętała o jego pracy przy Counter-Strike, a nie o tym incydencie.
Mam nadzieję, że ludzie nie zapamiętają mnie jako faceta
od monet.Na razie sytuacja wydaje się stabilizować. Mimo to odcinek pokazuje, jak szybko projekty kryptowalutowe powiązane z znanymi osobistościami mogą przerodzić się w kontrowersje.

